Reklama

Poznań i powiat poznański prawdopodobnie trafią do czerwonej strefy. Samorządowcy już się przygotowują

Zdjęcie ilustracyjne | fot. GIS

Dyrektor poznańskiego Sanepidu, Jadwiga Kuczma-Napierała na antenie Radia Poznań powiedziała, że według jej obliczeń, od soboty Poznań i powiat poznański i 3 inne powiaty w regionie, trafią do strefy czerwonej.

Zakładając możliwe scenariusze rozwoju sytuacji, Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski zorganizowało specjalną wideokonferencję. Celem spotkania była wymiana doświadczeń, ocena sytuacji, określenie działań, a także zwrócenie uwagi na problemy i ograniczenia, które utrudniają walkę z epidemią. W wideokonferencji udział wzięli przedstawiciele samorządów , które ze względu na dynamikę zakażeń, znalazły się w tzw. czerwonych strefach ograniczeń.

#peselniemaznaczenia Radiofrekwencja mikroigłowa do końca listopada -30% #wonderlandpolska
REKLAMA

Dominującą rolę w działaniach organizacyjnych mają powiaty. W pierwszych wypowiedziach uczestników spotkania zwrócono uwagę na efektywność prac powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, które ze względu na dynamikę sytuacji, mają coraz większy problem z informowaniem mieszkańców m.in. o powinności odbycia kwarantanny ze względu na nieświadomy kontakt z zarażonym. W tych działaniach stacje wspierane są przez pracowników starostw, w których jednak ze względu na wypadki kwarantanny, jest coraz mniej do dyspozycji - relacjonuje Tomasz Telesiński, dyrektor biura SgiPW.

Podczas spotkania zgodnie podkreślano, że osoby skierowane na kwarantannę powinny znaleźć się również w szczególnej orbicie zainteresowań decydentów. To grupa, która częściowo wymaga wsparcia, zaopatrzenia i ogólnego zainteresowania.

Do tej pory JST starały się wspierać swoich mieszkańców w tej sytuacji poprzez m.in. koordynację prac wolontariuszy, których niestety z różnych względów coraz trudniej pozyskać. Samorządowcy podkreślili rolę dostępu do informacji, jako podstawę do efektywnych działań. W tym wypadku zwrócono uwagę na pojawiający się problem braku precyzyjnych danych z powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych o liczbie zakażonych i skierowanych na kwarantannę, na poziomie gminy
- dodaje dyrektor.

Ponadto podczas wideokonferencji zwrócono również uwagę na fakt, że na podstawie najnowszych decyzji w każdym szpitalu powiatowym mają zostać utworzone oddziały dla chorych na SARS-COV-2. Uczestnicy spotkania wyrazili pewne wątpliwości, co do tego jak to działanie zostanie zorganizowane i czy nie wpłynie na jakość innych świadczeń w szpitalu.

Podejmowano też dyskusję w sprawie szkół. W ocenie sytuacji dyskutantów coraz większą rolę w rozprzestrzenianiu się wirusa ma środowisko szkolne, które jako otwarte, czasowe skupisko, jest najprawdopodobniej powodem tworzenia się ognisk rozproszonych. Trudno kontrolować w tym wypadku rozwój zakażeń. Uczestnicy spotkania jak na razie sygnalizują ów zjawisko jako problem o niskiej skali, jednak o dużym potencjale rozwoju
- dodaje dyrektor Telesiński.

Samorządowcy stwierdzili, że społeczności lokalne generalnie stosują się do zaleceń ograniczeń epidemicznych, jednak daje się zauważyć rosnącą grupę osób sceptycznie podchodzących do zagrożenia. Ich ewentualne postępowanie podlega naturalnie ocenie odpowiednich służb, do których organy samorządu lokalnego się nie zaliczają - kończy.

Już zapowiedziano, że organizowane będą kolejne tego typu posiedzenie.

Dziś ma zostać ogłoszona nowa lista powiatów, które znajdą się w strefie czerwonej.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

6℃
0℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
14.12 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro